12.18.2018

...to dobry dzień na
fitness dla umysłu...

Logowanie / rejestracja

ZBIOROWOŚĆ

  • Dział: Terazja


Dzisiaj przemawiam do Was ja. Ciepło? Cierpko?

 A gdzie tam, bezstronnie. Po co? Raz na jakiś czas... z nudów. Obraz ciągle śnieży, ile można robić za reprezentację takiego nieuporządkowania? Miało być tak pięknie, harmonijnie, macie inklinacje, możliwości... a obraz? chaotyczna gonitwa niekończących się zderzeń, fałszywy obraz... nie, obraz prawdziwy, ale fałszem retuszowany. Nawet nie obraz kontrolny, by choć z grubsza poszedł jakiś przekaz ładu. Panuje ład, i owszem, szyty na miarę tych najładniejszych, tych w ogóle naj-. Ach! Bo Wy się staracie, Wy się przejmujecie losem zwierząt na krańcach świata, zamartwiacie się o klimat, który nieustannie ewoluuje, ale Wy jesteście przekonani, że Wasze 'pierdnięcia' mają moc sięgającą owych zmian nawet na Marsie. Mojeż Wy zakłóconka niesforne, pikselki mieszające się dowolnie i tworzące nadmierne przebarwienia. Całkowita dowolność Wam się marzy. Pikselizacja! Ja. Wszędzie ja - chcę mieć to, tamto, ale i być... być tą/tym tamtą/tamtym, chcę być tam, nie tu, tam chcę.
 Nie no, nie jest tak do końca źle, pewna dowolność jest dopuszczalna i rzeczywiście starań nie można Wam odmówić, poza tym, na monitorze zdarzają się też przebłyski. Jedziesz!
"Chciałbym jej powiedzieć, chciałbym mieć okazję, tak jak ci wszyscy, którzy komunikują się z nią bez problemów, ograniczeń, przypodobują się, czarują tekstem i obrazem. Chciałbym móc powiedzieć to co chciałbym, żeby usłyszała, co czuję... pewnie świat by nie chciał..."
 Dobra, dosyć! Jakież to smutne, ale nie siadaj, bo to nie koniec egoisto, co tam świat, ona, wcale nie chciałaby usłyszeć tego, co chciałbyś powiedzieć, teraz siadaj głąbie, ale brawo! ogólnie dobrze kombinujesz, to jest właśnie to, ten kierunek, Wasza największa siła napędowa, najlepszy budulec. To z pewnością by pomogło, bo to jest chyba najlepszy dostępny Wam regulator obrazu.
 Musicie tylko przykręcić potencjometr 'chcę', wszystko się na tym opiera, jednostkowo, chaotycznie, często wzajem sprzecznie. Na jedną dawkę prawdziwego paliwa, dziesięć dopalaczy samorealizacyjnych, autopromocyjnych... pustych, bo adresowanych do lustra. I jaki ma być z tego obraz? Wasza Zbiorowa Mość? Nic z tego, długo jeszcze Wasza Zbiorowa Mać.

(red.)

Skomentuj

Redakcja najlepsze komentarze nagrodzi zdalnie sterowanym buziakiem (płeć żeńska), jako się rzekło, jakimś "żółwikiem" (płeć męska)