05.27.2018

...to dobry dzień na
fitness dla umysłu...

Logowanie / rejestracja

KOMPATYBILNI


Czy Pani raczy? Aależ... sądzę, że nasze końcówki jak najbardziej synchronizują, więc...?

 No bo o to w tym wszystkim chodzi, żeby dopasowac się końcówkami, jak w przyrodzie, zupełnie jak w przyrodzie. Mamy XXI wiek, mamy postęp, za którym już trudno momentami nadążyc, fantastyczne możliwości komunikowania się na różne sposoby w krótkiej chwili na dowolne odległości, mamy cały nadbagaż osiągnięc psychologów, socjologów, seksuologów, w ogóle, omni-logów wszelakich. Informatyzacja wzięła w sztywny gorset internacjonalizację. Wraz z 'kurczeniem' się odległości, rozmywają się też różnice, zanikają bariery, nie tylko na poziomie osób z wyższych półek, w dzisiejszym świecie mariaże tną przez cały przekrój społeczny. Mieszamy się na potęgę, szukamy szczęścia na odległośc, mierzymy zamiary na siłę... bo możemy, bo nie odczuwamy już pierwotnych obostrzeń, ważne, żeby końcówki sztymowały. I piękny świat, z ograniczanymi ograniczeniami, i ograniczony świat, w swej bezgranicznej niewoli, wymuszonej predestynacji, wybieramy końcówkę i zaczynamy trwac. Pole do popisu dla informatyka, informatyka-socjologa. Specjalizacja, może niewidoczna, nieodczuwalna tak na co dzień, sprawia, że z czasem dla ułatwienia dodamy do nazwisk odpowiednie rozszerzenia. Oczywiście będzie i miejsce dla tych z szerszym horyzontem, taki Kowalski.rar czy .zip, wiadomo, człowiek światły, inny .css czy .js? a jakże, kadra zarządzająca, zawsze potrzebna, .sys, .bat, .exe? no takie blachy to wiadomo, dla tych, co mało nie mogą, a my? tzw. szaraczki? a mało to możliwości? .txt, .doc, .odt, itp.? Ktoś musi odtwarzac to, co mądrzejszy (a może sprytniejszy?) stworzył.
 Porządek w systemie, równowaga, to byc musi, jednak, tak przeglądając współczesnośc i jej trendy wydaje się, że wzmaga się i nadal będzie rosła nadprodukcja chcianych i niechcianych .jpeg-ów, .gif-ów, .wav-ów... ciekawe jak długo system wytrzyma takie obciążenie. No, chyba że to właśnie otake matryce chodzi...

(red.)

Skomentuj

Redakcja najlepsze komentarze nagrodzi zdalnie sterowanym buziakiem (płeć żeńska), jako się rzekło, jakimś "żółwikiem" (płeć męska)