05.27.2018

...to dobry dzień na
fitness dla umysłu...

Logowanie / rejestracja

PRAWY DO LEWEGO


- Nie jest tak źle ze mną, nie jest tak źle.

- Całkiem całkiem radzę sobie, a i wyglądam niezgorsza.
- A korzystasz z lustra czy tylko je masz?
- K**wa, człowiek ma swoje lata, trudno byc pięknym i młodym non stop.
- A kiedykolwiek byłeś?
- Masz, odezwał się. A byłem!!! Było się wysoko w klasyfikacji, a co?
- No, młodym to na pewno. A tak przy okazji, może jeszcze mądrym?
- No, skoro pytasz, kilka rzeczy się ogarnęło, może nie dokończyło, ale...
- Ale lądowanie było twarde co? Z tych kilku rzeczy, to niewiele dziś się przydaje w funkcjonowaniu?
- Kolejny 'znafca' życia się znalazł. A skąd wiesz, co Ci się w przyszłości przyda? Skąd wiesz, która, szkoła, droga, który kierunek Ci da to, na co polujesz?
- Właśnie, polowanie, to było proste, to było to, wiadomy cel, liczył się efekt...
- Odkrywca! tyle to i ja wiem. Łatwo tak zerkac i komentowac co? Z lusterka. A to ja zmagam się z codziennością, Ciebie tam nie ma albo jesteś rzadko, przemykasz, podczas, gdy ja ją dźwigam. Ty się pojawiasz w chwilach 'przed' i 'po', i jeszcze masz czelnośc MNIE przepytywac? A gdybym to ja zadał pytanie, odpowiesz? A może masz jakąś, choc jedną, przydatną sugestię?
- Przede wszystkim, częściej się uśmiechaj...
- O ku**a, MASTER, dzięki! Fantastyczna rada, wuju.
- Spójrz na siebie czasem, nie tylko przy okazji, złap się gdzieś, chocby w wystawie sklepowej, a może sam zobaczysz tę skrzywioną gębę.
- Znamy się? Ty masz lepszą?
- Prawie wcale się nie znamy, nie widujemy tak naprawdę, choc wiem aż za dobrze, ja wyglądasz...
- Sam to wiem, nie potrzebuję Ciebie...
- ...a kiedy się widzimy, to patrzymy niemal poprzez. Co widzimy? Zaglądamy głębiej?
- Człowieku! o czym Ty do mnie... patrzę na to, co już znam i najważniejsze ogarniam, tak od lat.
- Wygląd to cel? A jakiś ogląd całości, całokształtu, wejrzenie...
- Weź! Przestań molestowac!
- Chodzi o to, żeby częściej spojrzec sobie prosto w oczy. Wnętrze...
- Dobra! Bedzie! śpieszę się!
- Jak zwykle.

Poranne golenie... koszmar.

(red.)

Skomentuj

Redakcja najlepsze komentarze nagrodzi zdalnie sterowanym buziakiem (płeć żeńska), jako się rzekło, jakimś "żółwikiem" (płeć męska)